Gdy ucho boli…

Jednym z najczęstszych psich problemów z jakimi zgłaszają się do lecznicy właściciele, jest stan zapalny uszu. To co zwraca uwagę opiekuna, to potrząsanie głową, ocieranie o różne przedmioty, często „drapanie” łapami w okolicach uszu. Małżowina ucha staje się zaczerwieniona, gorąca i bolesna, w kanale słuchowym pojawia się ciemna wydzielina o nieprzyjemnym zapachu. Badanie ucha za pomocą otoskopu (przyrząd za pomocą którego możemy zajrzeć w głąb kanału słuchowego) ujawnia stan zapalny. Z reguły wyżej wymienione objawy towarzyszą fazie pierwszej schorzenia, które nie leczone, może przerodzić się w zapalenie błony bębenkowej i jej przerwanie oraz zapalenie ucha środkowego, w którym znajduje się narząd równowagi. Jakie są bezpośrednie przyczyny prowadzące do zapalenia ucha? Najczęstszym źródłem są grzyby (drożdżaki) i bakterie zwykle bytujące w kanale słuchowym. Obniżenie odporności, alergie różnego typu, wszystko to powoduje, że zaczynają się one namnażać. Znacznie rzadziej pojawiają się pasożyty, takie jak świerzb uszny. Także ciała obce sporadycznie można znaleźć w psim uchu, jak kłosy, źdźbła trawy, zwykle w porze letniej.

Należy sobie także zdawać sprawę z tego, że już rasa naszego psa może go predysponować do schorzeń ucha. Tu na pierwszym miejscu są psy rasy shar-pei, u których kanał słuchowy jest bardzo wąski i pobrużdżony, trudny do pielęgnacji. Labradory, goldeny mają przewód słuchowy z dużą ilością gruczołów, produkujących woskowinę w dużych ilościach, doskonałą pożywkę dla bakterii. Owczarki niemieckie to psy o wyjątkowych skłonnościach do alergii i co za tym idzie, notorycznych problemów z uszami.

Jak leczyć? Pierwszy etap leczenia to oczyszczenie kanału słuchowego, najlepiej aby pierwszy raz wykonał go lekarz weterynarii. Do ucha zakrapla się środek czyszczący (jest wiele tego typu preparatów na rynku), pozostawiamy na kilka minut masując jednocześnie ucho u postawy aby równomiernie dotarł on do wszystkich zakamarków. Następnie za pomocą gazików usuwamy zapalną wydzielinę. Do czystego ucha wprowadzamy maść (lub płyn), która zawiera antybiotyk (także przeciwgrzybiczy) i środek przeciwzapalny oraz przeciwbólowy. Leczenie powinno trwać minimum 7 -10 dni. Lek można samodzielnie stosować w domu, ale koniecznie należy udać się po zakończeniu stosowania do lekarza weterynarii, który oceni skutki leczenia.

Jak zapobiegać? Kontrolować uszy naszego psa, sprawdzać po każdym spacerze czy nie tkwi w nich jakiś kolec, źdźbło itp. Kupić środek czyszczący (najlepiej na bazie alkoholu) i przynajmniej 2 razy w tygodniu przeprowadzać toaletę ucha.

 

Lek. med. wet. Aneta Marciszewska